DROGA…
Wspominałem już wielokrotnie o upodobaniu, jakie znalazłem m.in w drewnianej architekturze. Oczywiście niebagatelny wpływ wywarło miejsce zamieszkania, co powodowało łatwiejszy, szybszy dostęp, niejako oswojenie od najmłodszych lat. Maleńkie kościółki, tajemnicze cerkiewki wciąż gdzieś mijałem, dotykałem wręcz. Przed dziesiątkami lat po
