Sincos

W zaleznosci od kąta

Obraz test

Przed trzydziestu laty było mi dane przebywać w dalekich rejonach koła podbiegunowego i chodzić po szwedzkich bagnach. Wspominałem już o tym epizodzie pisząc o bagnach podkarpackich. Powrócę raz jeszcze do tych zamierzchłych czasów. Otóż na bagnach tych, zbierałem wówczas m.in.

Powracam dziś do jesiennych wspomnień. Przynajmniej w prezentowanym obrazie. Dołączone fotografie to plon krótkiego wypadu na Roztocze. W ostatnich miesiącach już kilka postów poświęciłem temu miejscu. Raptem kilkadziesiąt godzin włóczęgi ale wspomnień oraz zdarzeń jak z kilku weekendów. Nie przywołam

Wspominałem już wielokrotnie o upodobaniu, jakie znalazłem m.in w drewnianej architekturze. Oczywiście niebagatelny wpływ wywarło miejsce zamieszkania, co powodowało łatwiejszy, szybszy dostęp, niejako oswojenie od najmłodszych lat. Maleńkie kościółki, tajemnicze cerkiewki wciąż gdzieś mijałem, dotykałem wręcz. Przed dziesiątkami lat po

Od wielu lat zasłuchuję się w piosenkach zespołu Galicja, w ciepłym głosie Pani Lidii Jazgar. Ileż mądrych prostych słów, ileż refleksji, zadumań. Grudzień w szczególny sposób skłania do zamyśleń. Do poszukiwania odpowiedzi na pytania, które nierzadko gdzieś na dnie serducha

Siadając blisko przed rokiem do napisania styczniowej kartki z kalendarza, nie planowałem nawet w myślach późniejszych kontynuacji. Kolejne dni leniwie umykały jeden za drugim i dopiero po kilku dalszych tygodniach myśl zaczęła we mnie kiełkować… a może? Tym sposobem powstał cykl

Spacerowałem niedawno po placu targowym. Spotykam babcię w mocno podeszłym wieku sprzedającą dorodne grzyby. Stoi przed nią mnóstwo pojemników. Przystaję zaciekawiony. Bywam ostatnio w lasach, często mam wrażenie, że potężne buki skąpane są całe w kolorowych liściach. Pytam więc jakie

Nie ma na Ziemi większych i wywierających większe wrażenie organizmów, niż drzewa, które nadają charakter krajobrazowi często na wielkich obszarach. Podobnie jak zioła i krzewy, nawet najwyższe drzewa zaczynają swój żywot jako drobne siewki, mające tylko niewielką szansę przeżycia. W

Podobno z czytelnictwem w naszym kraju coraz gorzej, a dodatkowo słyszę takie opinie, że długie opisy przyrody są wręcz pomijane podczas lektury. Liczy się wartka akcja, kolejne losy bohaterów, a opiewane walory przyrody niestety przekartkowywane. Kiedy sięgam pamięcią, zdarzało się,